Herb Polski

Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Modeli Statków i Okrętów klas „C” Naviga w Oleśnicy już za nami. Od wielu lat w tym wydarzeniu uczestniczy pracownik naszej Akademii, instruktor pracowni modelarskiej oraz technik strzelnicy Sławomir Słoka.

Wydarzenie, które miało miejsce w ubiegłym tygodniu zgromadziło modelarzy okrętowych z całego świata. Uczestnicy mistrzostw mogli podziwiać ponad 90 modeli statków i okrętów w różnych skalach z podziałem na poszczególne klasy.

Każdy z biorących udział modeli podlega skrupulatnej ocenie przez grono doświadczonych w tej dziedzinie sędziów, którzy w swojej ocenie biorą pod uwagę wiele kryteriów, w tym m.in. jakość, czystość wykonania, zgodność modelu z dokumentacją dołączoną przez modelarza, malowanie czy stopień detali.

Zawodnicy do każdego modelu muszą dołączyć certyfikat poświadczający podstawowe informacje o nim (oraz o oryginalnej jednostce), czyli o skali, wymiarach, materiałach z jakich został wykonany oraz dodatkach.

Taka impreza to podsumowanie wielomiesięcznych prac nad każdym z modeli. Ja mam to szczęście, że prowadzę zajęcia w pracowni modelarskiej naszej uczelni, która została wyposażona we wszystko, co jest potrzebne każdemu, kto chce spędzać wolny czas od służby i nauki, budując modele. Tym samym i ja mam świetne zaplecze — podkreśla pan Sławek.

Pierwsza w tym roku impreza w Oleśnicy okazała się dla naszego reprezentanta bardzo udana, ponieważ na cztery wystawione modele, w tym trzy w klasie C3 (dioramy) oraz jeden w klasie C6 (modele plastikowe okrętów) zdobył aż cztery złote medale.

W gronie wskazanych modeli znajdują się:

  • USS America LHA 21 – okręt desantowy w skali 1:700 (klasa C6),
  • USS New York, LPD 21 – okręt transportowo-desantowy w skali 1:700 (klasa C3),
  • IJN Notoro – japoński, drugowojenny okręt transportowy samolotów w skali 1:700 (C3)
  • oraz IJN Tama – japoński lekki krążownik z czasów II wojny światowej w skali 1:350 (klasa C6)

Panu Sławkowi już po raz drugi udało się powtórzyć wynik z 2018 r. czterech modeli i czterech złotych medali.

Poza osobistymi sukcesami jest jeszcze jeden miły aspekt takich imprez: spotkanie z kolegami modelarzami. To jedna, wielka rodzina wspaniałych ludzi połączonych wspólnym hobby, którzy stale wymieniają się swoim doświadczeniem i służą pomocą młodszym zawodnikom — dodaje nasz multimedalista, kierując dodatkowo słowa podziękowania za wyróżnienie do grona sędziowskiego.

Przed naszym pracownikiem Mistrzostwa Europy w Rumunii. Prace nad jego nowym modelem już są w toku.

Gratulujemy kolejnego medalowego dorobku i czekamy wciąż na więcej!

tekst: SKS APwSz
foto: Sławomir Słoka/Jacek Konieczny (SKS APwSz)